amazon coronavirus

Wpływ koronawirusa na Amazon

Koronawirus ma ogromny wpływ na każdą osobę czy firmę. Kwarantanna, zakaz wychodzenia z domu. Wyjście na zakupy czy spacer z psem łączy się z dużym zagrożeniem. Coraz więcej osób postanawia zakupy robić przez internet. Popularną stroną, na której znajduje się, absolutnie wszystko jest Amazon. Jaki wpływ ma COVID-19 na Amazona?

Amazon gromadzi zapasy

Już na samym początku lutego Amazon skontaktował się z wieloma różnymi dostawcami, głównie z Chin. Złożone zostały zamówienia, których czas realizacji miał być bardzo szybki. Wynika to oczywiście z faktu, że około 40% produktów, które są wystawiane na aukcjach i sprzedawane za pośrednictwem Amazona, pochodzi z fabryk w Chinach.

Mimo to, z powodu Koronawirusa, występują opóźnienia w wysyłce z Chin. Amazon zaznaczył jednak przy składaniu zamówienia, że rezygnuje z dopłat za ewentualne opóźnienia w dostawie paczek. Wiele producentów postanowiło zawiesić produkcję w Chinach, z powodu wirusa, co ma ogromny wpływ na łańcuch dostaw na całym świecie.

Usunięto ponad milion “leków na koronawirusa”

Problemy z dostawą to jednak niejedyny problem, z jakim Amazon musiał się zmierzyć. Tę stronę można porównać niejako do Polskiego Allegro, a co za tym idzie — użytkownicy sami mogą wystawić tam sprzęty, z których już nie korzystają, ubrania, meble itp.

Ponad milion aukcji zostało usuniętych – co się w nich znajdowało? Niestety wiele osób postanowiło żerować na innych i strachu, który obecnie panuje. Osoby prywatne umieszczały w serwisie Amazon leki, które miały rzekomo wyleczyć lub zapobiegać, rozprzestrzenianiu się COVID-19 u osoby zażywającej ten produkt medyczny. Amazon zwraca także szczególną uwagę na ceny maseczek, płynów do dezynfekcji czy rękawiczek jednorazowych. Aukcje, w których kwoty za te produkty są absurdalne, na bieżąco są usuwane.

Amazon zatrudnia dodatkowych pracowników i podwyższa stawki

Amazon, mimo niezadowolenia niektórych pracowników, nie zamyka swoich magazynów. Dodatkowo firma, planuje zatrudnienie dodatkowych 100 000 osób, które umieszczone zostaną w centrach logistycznych. Dlaczego gigant branży e-commerce, postanowił uczynić taki krok? Sklepy są, w Polsce, co prawda otwarte, jednak wyjście po zakup np. nowego czajnika nie jest koniecznością. Wiele osób z tego powodu decyduje się na zakupy internetowe.

Pracownicy amerykańskich magazynów Amazona, otrzymają od firmy podwójne wynagrodzenie. Wydarzy się to jednak po przekroczeniu zwykłego etatu jak np. 40 godzin pracy w tygodniu. Dodatkowo stawka godzinowa została tam podniesiona z 15 USD na 17 USD.

Jak sytuacja wygląda w Polskich magazynach? Są one nadal otwarte. Amazon informuje, iż zaostrzone zostały wymogi czystości, a także wprowadzono bezpieczny dystans pomiędzy pracownikami. Mimo to osoby pracujące w tej firmie, w Polsce domagają się zamknięcia zakładów, wstrzymania pracy, a także wypłatę świadczeń tak jak w przypadku urlopu. Na ten moment amerykańska firma nie odpowiedziała na te prośby.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *